METAL-HEAD.org » Chords » Laleczka z saskiej porcelany – Majka Jezowska chords. Laleczka z saskiej porcelany – Majka Jezowska chords 1. Odkad
8 grudnia 1932 roku w sali Władysława Jezierskiego w Gostyniu miała miejsce premiera "Laleczki z saskiej porcelany" - baśni Marii Gerson-Dąbrowskiej. Reżyserii przedstawienia podjął się ksiądz Władysław Mniejżyński. O scenografię zadbał artysta, malarz Wacław Boratyński.
Nie żegnaj się, choć lato minie. Spotkamy się tu znów za rok. Zielone wzgórza nad soliną. I zapomniany ścieżek ślad. Flotylle chmur z nad lasów płyną, Wędrowne ptaki goni wiatr. A dalej widzisz już horyzont, Do nas z odległych wraca stron. I to już wieczór nad soliną.
I tylko z dołu perski dywan Czasem jej puszczał perskie oko. Ref. Laleczka z saskiej porcelany Twarz miała bladą jak pergamin Nie miała taty ani mamy I nie tęskniła ani, ani. Jej siostrą była dumna waza A bratem zabytkowy lichtarz Laleczka z saskiej porcelany Maleńka śliczna pozytywka Aż dnia pewnego na komodzie
laleczka z saskiej porcelany - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk.
Chords: Cm, Ab, Bb, Eb. Chords for Laleczka z saskiej porcelany tekst. Chordify is your #1 platform for chords.
hHD9r0U. Tekst piosenki: Odkąd pamięta zawsze stała Na toaletce obok lustra W białych baletkach wychylona W powietrzu uniesiona nóżka Nudziła się wśród bibelotów Kurz wyłapując w suknie złotą I tylko z dołu perski dywan Czasem jej puszczał perskie oko Laleczka z saskiej porcelany Twarz miała bladą jak pergamin Nie miała taty ani mamy I nie tęskniła ani, ani Aż dnia pewnego na komodzie prześliczny książę nagle stanął Kapelusz miał w zastygłej dłoni I piękny uśmiech z porcelany A w niej zabiło małe serce Co nie jest taką prostą sprawą I śniła, że dla niego tańczy A on ukradkiem bije brawo Lecz jakże kruche bywa szczęście W nietrwałym świecie z porcelany Złośliwy wiatr zatrzasnął okno I książę rozbił się "na amen" I znowu stoi obok lustra Na toaletce całkiem sama I tylko jedna mała kropla Spłynęła w dół po porcelanie Laleczka z saskiej porcelany twarz miała bladą jak pergamin na zawsze odszedł ukochany a ona wciąż tęskniła za nim Jej siostrą była dumna waza A bratem zabytkowy lichtarz Laleczka z saskiej porcelany Maleńka smutna pozytywka. Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Jest taka piękna! Odkąd pamięta zawsze stała Na toaletce obok lustra W białych baletkach wychylona W powietrzu wychylona nóżka Nudziła się wśród bibelotów Kurz wyłapując w suknię złotą I tylko z dołu perski dywan Czasem jej puszczał perskie oko REF.:Laleczka z saskiej porcelany Twarz miała bladą jak pergamin Nie miała taty ani mamy I nie tęskniła ani ani Aż dnia pewnego na komodzie Przesliczny książe nagle stanął Kapelusz miał w zastygłej dłoni I piękny usmiech z porcelany A w niej zabiło małe serce Co nie jest taka prosta sprawą I śniła, że dla niego tańczy A on ukradkiem bije brawo REF.: Laleczka... Jej siostrą była dumna waza A bratem zabytkowy lichtarz Laleczka z saskiej porcelany Maleńka śliczna pozytywka Lecz jakże kruche bywa szczęście W nietrwałym świeci z porcelany Złośliwy wiatr zatrzasnął okno I książe rozbił się na amen I znowu stoi obok lustra Na toaletce całkiem sama I tylko jedna mała kropla Spłynęła w dół po porcelanie REF.: Laleczka z saskiej porcelany Twarz miała bladą jak pergamin Na zawsze odszedł ukochany A ona wciąż tęskniła za nim
tekst laleczki z saskiej porcelany