Tłumaczenia w kontekście hasła "z którymi kiedykolwiek spałam" z polskiego na angielski od Reverso Context: Muszę przejść przez swój mentalny organizer, wszystkich z którymi kiedykolwiek spałam. Tłumaczenia w kontekście hasła "Spałam z" z polskiego na angielski od Reverso Context: Spałam z kolesiem w dorosłej grupie cappella. Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate Translations in context of "Spalam się z" in Polish-English from Reverso Context: Spalam się z ciekawości, chcę cię zobaczyć w twoim wnętrzu. Translations in context of "Od tygodnia z nikim nie spałam" in Polish-English from Reverso Context: Translation Context Grammar Check Synonyms Conjugation Conjugation Documents Dictionary Collaborative Dictionary Grammar Expressio Reverso Corporate Przeszła piekło. MG. Data utworzenia: 8 września 2017, 17:02. Udostępnij. Justyna Pochanke, prezenterka „Faktów” TVN, odważyła się powiedzieć, że przed laty miała poważne stany powrót do forum filmu Trzy billboardy za Ebbing, Missouri 2018-01-19 09:01:05. ocenił (a) ten film na: Scena z księdzem mistrzostwo! 2018-01-19 09:01:05. ocenił (a) ten film na: 2018-03-05 15:45:57. ocenił (a) ten film na: Nie przemawia do mnie ta paralela - i trochę za bardzo pod publikę,, ze względu na temat pedofilii. WtJsUYC. 1 2011-02-13 01:10:47 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Temat: spałam z nim żaluję:(witam pomozcie ze problem moze byc blachy mianowicie chodzi o to ze sapalam z tego bardzo chcialbym cofnac moge zapomniec o tym > 2 Odpowiedź przez nell999 2011-02-13 03:58:34 nell999 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zawód: biurwa ;) Zarejestrowany: 2010-06-21 Posty: 366 Wiek: 29 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:witam pomozcie ze problem moze byc blachy mianowicie chodzi o to ze sapalam z tego bardzo chcialbym cofnac moge zapomniec o tym >A my mamy Ci dac tabletke na zapomnienie czy co?Ze swoimi bledami trzeba zyc i jakos je w sobie przetrawic. Przemyslec dlaczego sie je popenilo i isc do przodu bogatszemu w doswiadczenia i wiedze o sobie...Zadaj sobie pytanie dlaczego i szczerze na nie odpowiedz... Scientists have finally discovered what is wrong with the male brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left 3 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 11:51:25 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Nie tabletki na zapomnienie nie ma:( 4 Odpowiedź przez Anemonne 2011-02-13 12:06:05 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: spałam z nim żaluję:(A dlaczego właściwie tego żałujesz? 5 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 12:53:02 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Poniewaz na drugi dzien dotralo do mnie co zrobilismyi zle sie z tym czuje. 6 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 12:56:53 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:Poniewaz na drugi dzien dotralo do mnie co zrobilismyi zle sie z tym "cedzisz" informacje, a nam trudno Ci źle? Jesteście w innych związkach? Czy coś innego? Wiesz - samo pójście z kimś do łózka przeważnie nie rodzi takiej reakcji? Czego się boisz? Jakie konsekwencje tego zdarzenia? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 7 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 12:58:46 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(To jest tak konsekwencji nie ma chodz moglo byc ale na szczescie wynik okazal sie czy ja sie czegos boje niewiem raczej jest trudno udawac ze jest ok wszytsko jesli nie jest.. 8 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 13:02:54 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:To jest tak konsekwencji nie ma chodz moglo byc ale na szczescie wynik okazal sie czy ja sie czegos boje niewiem raczej jest trudno udawac ze jest ok wszytsko jesli nie jest..Kochana - czy możesz napisać szczerze o co chodzi?Bardzo chciałabym Ci pomóc, ale jest niedziela i świeci słońce. A w tym tempie Twojego pisania zejdzie nam do wieczora Opisz szczerze co się wydarzyło - co Ty czujesz i jakie jest jego stanowisko (mój nos mówi mi, że inaczej patrzycie na to, co się wydarzyło).Wtedy będzie nam łatwiej pomóc Ci, ma się czego wstydzić - zapewniam. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 9 Odpowiedź przez Anemonne 2011-02-13 13:06:01 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: spałam z nim żaluję:(Ja także nie rozumiem, gdzie konkretnie jest problem. Seks sam w sobie złem nie jest, dlatego napisz wprost i szczerze, co powoduje u Ciebie tak złe samopoczucie, a będzie nam łatwiej cokolwiek Ci doradzić. 10 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 13:07:03 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Dobrze napisze szczerze tak bedzie o to ze on ma zone (nie krzycie tylko)Do mnie na drugi dzien dotarlo to co sie jakos jest ciezko z to on powiedzial ze nie zaluje tegoaje mi jest ciezko jakos z tym. 11 Odpowiedź przez Sylvianne 2011-02-13 13:10:41 Sylvianne Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-11 Posty: 13 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 może przez to co się stało czujesz się w jakimś sensie zobowiązana .... może porozmawiaj z nim o tym.. powiedz, że to nie powinno się wydarzyć... że nie chcesz aby przez to co się wydarzyło między wami popsuły się wasze relacje.... rozmowa na pewno w jakimś stopniu pomoże! ps. było aż tak źle, że tak bardzo tego żałujesz?? czy może jest jakiś inny konkretny powód ? Bo jeśli nie zdradziłaś... jesteś singielką to chyba nic takiego strasznego się nie stało... mówię Ci porozmawiaj z tym kolegą pozdrawiam `Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć, dopóki wreszcie nie zrozumiemy,że pewność jest lepsza od niepewności, że jawa jest lepsza niż sen, i że nawet największa porażka, nawet najgorsza, jest sto razy lepsza od zaniechania próby...` 12 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 13:11:02 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:Dobrze napisze szczerze tak bedzie o to ze on ma zone (nie krzycie tylko)Do mnie na drugi dzien dotarlo to co sie jakos jest ciezko z to on powiedzial ze nie zaluje tegoaje mi jest ciezko jakos z - tak lepiej. Tzn - że co masz zamiar zrobić? Bo rozumiem, że koledze się podoba i ma zamiar kontynuować? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 13 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 13:17:14 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(wlasnie nie wiem co mam zrobic mysle o tym od momentu kiedy sie to staloale ja wiem ze nie powinno bylo dojsc do tego ze to blad nie bylo tak zle tylko jakos niewiem czemu mnie dreczy to 14 Odpowiedź przez Sylvianne 2011-02-13 13:20:41 Sylvianne Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-11 Posty: 13 Odp: spałam z nim żaluję:( aaa no to widzisz... jeśli on ma żonę no to wybacz ale wcale się nie dziwie, że jest ci źle z tym co zrobiłaś... no raczej pochwały od żadnej z nas nie dostaniesz... bynajmniej ode mnie nie... lepiej zakończ tą znajomość... chyba, że chcesz zostać jego kochanką... i niszczyć jego małżeństwo... bo tak na dobrą sprawę jeśli to wyjdzie na jaw to w oczach jego żony to na pewno TY zostaniesz tą najgorszą... `Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć, dopóki wreszcie nie zrozumiemy,że pewność jest lepsza od niepewności, że jawa jest lepsza niż sen, i że nawet największa porażka, nawet najgorsza, jest sto razy lepsza od zaniechania próby...` 15 Odpowiedź przez Sylvianne 2011-02-13 13:22:11 Sylvianne Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-11 Posty: 13 Odp: spałam z nim żaluję:( a dręczy cię to bo wiesz, że zrobiłaś źle... i odzywa się Twoje sumienie... chyba nie masz zamiaru dalej tego ciągnąć?? `Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć, dopóki wreszcie nie zrozumiemy,że pewność jest lepsza od niepewności, że jawa jest lepsza niż sen, i że nawet największa porażka, nawet najgorsza, jest sto razy lepsza od zaniechania próby...` 16 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 13:22:30 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:wlasnie nie wiem co mam zrobic mysle o tym od momentu kiedy sie to staloale ja wiem ze nie powinno bylo dojsc do tego ze to blad nie bylo tak zle tylko jakos niewiem czemu mnie dreczy toMoże dlatego, że on ma zonę, którą okłamuje?Czy kwestie moralne tej sytuacji maja dla Ciebie znaczenie? Czy podoba Ci się to, jak on traktuje Ciebie i jak traktuje swoją żonę?Czy uważasz, że Twoje zaachowaanie jest w porządku? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 17 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 13:24:20 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(wiesz wiekszosc osob zrzucilo na mnie wine ze niby ja prowokowalam ja uwazam ze on jest tez przyjaciloki ktora mowila abym go olala .Bo nie jest tego wart i wogole. Uwazam ze moje zachowanie rowniez nie jest w porzadku:( 18 Odpowiedź przez Sylvianne 2011-02-13 13:31:32 Sylvianne Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-11 Posty: 13 Odp: spałam z nim żaluję:( to porozmawiaj z nim o tym. jeśli uważasz że to nie powinno się wydarzyć to po prostu mu o tym powiedz i zakończ tą znajomość ! teraz nie ma co się nad sobą użalać.. czasu nie cofniesz... `Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć, dopóki wreszcie nie zrozumiemy,że pewność jest lepsza od niepewności, że jawa jest lepsza niż sen, i że nawet największa porażka, nawet najgorsza, jest sto razy lepsza od zaniechania próby...` 19 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 13:38:29 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Hmm.. moje zdanie na ten temat jest znane na tym forum I nie wszyscy się z nim powtórzę: on jest winny bezsprzecznie - oszukuje swoją żonę. I nie podlega to jakiejkolwiek dyskusji. A Ty? No cóż moje zdanie jest następujące: każdy z nas powinien zastanawiać się nad konsekwencjami swoich wyborów. I nie ma tu znaczenia, czy znamy tą osobę czy nie... Czy to, że nie znam mijającej mnie na ulicy osoby oznacza, że mogę ją krzywdzić? Bo Ty wiesz, że skrzywdziłaś jego żonę? Moim zdaniem powinnaś zakończyć tą sprawę i wyciągnąć z niej pouczające wnioski na przyszłość. Nie postąpiłaś dobrze, ale masz szansę zatrzymać się w porę i nie pogarszać swojej jak Ty uważasz? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 20 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 13:50:06 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Mysle ze chyba powinnam posluchac twojej rady i po prostu zakonczyc to i jak najdalej od niego sie trzymac. 21 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 13:58:04 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:Mysle ze chyba powinnam posluchac twojej rady i po prostu zakonczyc to i jak najdalej od niego sie będzie uczciwie. I bardzo Cię proszę - nie daj się "skusić" obietnicami bez błąd, ale szczerze potrafisz ocenić swój udział. Za to Ci dziękuję. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 22 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 14:05:27 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(uwazam ze lepsza jest szczerosc od klamstwa dlatego ja sie postaralam byc szczera jak tylko moge. 23 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 14:19:29 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:uwazam ze lepsza jest szczerosc od klamstwa dlatego ja sie postaralam byc szczera jak tylko Ci powodzenia, a żonatych omijaj szerokim łukiem. Zasługujesz na kogoś, dla kogo będziesz całym światem, a nie ukrywanym przed światem "zaspokajaczem". Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 24 Odpowiedź przez aga333 2011-02-13 14:53:30 aga333 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-17 Posty: 733 Wiek: 38 Odp: spałam z nim żaluję:(Zdradzil zone, osobe, ktorej przysiegal wiernosc przed Bogiem i ludzmi. Jak myslisz, jak potraktuje Ciebie? Wedlog niego to nie ma znaczenia, bo nie dotyczy jego zony, on mysli, ze nie robi nic zlego. Znalazla sie dziewczyna, ktora jest gotowa mu dac przyjemnosc na tacy, wiec czemu mialby nie skorzystac? Problem sie zacznie, jak sprawa dotrze do zony, a moze jeszcze sa dzieci, byc moze w prostej kolejnosci latwych do przewidzenia zdarzen, przez glupote dwojga ludzi rozpadnie sie, byc moze, dobre malzenstwo? Myslisz, ze wiele kobiet stac na to, zeby wybaczyc? Wiesz dlaczego czujesz sie zle? Bo podswiadomie stawiasz sie na miejscu jego zony, jeszcze niczego niewswiadomej, ale zdradzonej. I za cholere nie chcialabys byc na jej miejscu. 25 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 15:00:17 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(byc moze mnie tez tak samo potraktujeniewiem .Ale nie chiclabym aby doszlo to do jego zony. 26 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 15:09:08 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia - zapytam wprost: masz zamiar kontynuować ta znajomość, czy zakończyć sprawę? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 27 Odpowiedź przez Aaricia 2011-02-13 15:09:11 Aaricia Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-13 Posty: 248 Wiek: >25 Odp: spałam z nim żaluję:(To dobrze, że żałujesz. Nie cofniesz czasu, masz tylko wpływ na czas przyszły. Najlepiej byloby, gdybyś zerwała z nim wszelkie kontakty. W momencie, kiedy żona się dowie będziesz bardziej czysta niż gdyby sytuacja się powtarzała. Jednorazowy wybryk łatwiej wytłumaczyć sobie i światu niż regularny romans. Zrobiłaś głupotę, żałujesz, nie powtarzaj! 28 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 15:14:56 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Powiem szczerze ze zaloze sie ze jak urwe z nim kontakt calkiem bedzie do mnie ale nie odbieralam od niego nic 29 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 15:17:44 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:Powiem szczerze ze zaloze sie ze jak urwe z nim kontakt calkiem bedzie do mnie ale nie odbieralam od niego nicNo więc zapytaj go, czy chce, żebyś porozmawiała z jego zoną. Bo czujesz wyrzuty że da Ci mam wrażenie, że zaczynasz szukać wymówek. Nie tedy droga. Napraw, co spieprzyłaś. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 30 Odpowiedź przez vinnga 2011-02-13 15:48:12 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: spałam z nim żaluję:( Jesteś teraz w jedynym momencie, kiedy możesz wszystko "naprawić".Jesteś też w jedynym momencie, kiedy możesz uratować siebie. Masz teraz 2 wyjścia:1. Radykalnie urwać wszelki kontakt. Powiedzieć mu, że to nigdy nie powinno miec miejsca, że nie chcesz ranić jego żony, chcesz mieć czyste sumienie więc nie będziesz kontunuować tej znajomości. 2. Mozesz szukac wymówek "bo on dzwoni", "bo on chce porozmawiać". Wszystko co "on chce" ma na celu zrobienie z Ciebie regularnej kochanki. Jeśli się na to skusisz - za kilka miesięcy albo lat będziesz jedną z tych nieszczęśliwych kobiet, które weszły w związki z żonatymi i zaczęły rozumieć, że ta droga prowadzi do nikąd. 31 Odpowiedź przez hardy_man 2011-02-13 16:46:45 Ostatnio edytowany przez hardy_man (2011-02-13 16:49:05) hardy_man Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 157 Wiek: 29 Odp: spałam z nim żaluję:( Widzę żonatego faceta obrzuciłyście błotem (i słusznie), a dziewczynę (biedną, wykorzystaną, zmuszoną do seksu wbrew sobie ??), traktujecie jakby była z to uważam jest teraz żona tego faceta, o której przecież wiedziałaś i to jej taki dziwny dzień, ale odnoszę wrażenie że jesteście cholernie nie obiektywne. 32 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 16:54:46 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( hardy_man napisał/a:Widzę żonatego faceta obrzuciłyście błotem (i słusznie), a dziewczynę (biedną, wykorzystaną, zmuszoną do seksu wbrew sobie ??), traktujecie jakby była z to uważam jest teraz żona tego faceta, o której przecież wiedziałaś i to jej taki dziwny dzień, ale odnoszę wrażenie że jesteście cholernie nie obiektywne.\Hardy - czy uważasz, że dla podjęcia dobrej decyzji ona potrzebuje smagania batem? Wiesz jaki skutek by to odniosło? Bo ja wiem. I żadnego by z tego nie było nasze posty od początku i zobacz, co pisałyśmy. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 33 Odpowiedź przez hardy_man 2011-02-13 17:01:02 Ostatnio edytowany przez hardy_man (2011-02-13 17:03:50) hardy_man Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 157 Wiek: 29 Odp: spałam z nim żaluję:( Nie wiem skąd pomysł na to że nie czytałem postów, przecież chyba musiałem to zrobić aby wyciągnąć swoje wnioski. Nie uważasz?I jakie smaganie batem? Przeczytaj posty ponownie (ja wiem że czytałaś, ale zrób to drugi raz) i wydobądź przymiotniki opisujące tego faceta oraz dziewczynę, zrozumiesz o co mi chodzi, to aż kłuje w ten sposób, pomagacie jej winą obarczyć faceta, zamiast jasno postawić sprawę. Ważą się losy czyjegoś związku, tu nie ma miejsca na głaskanie po normalnej sytuacji jest wina 50/50 jeśli była świadoma, a tutaj nawet nie znacie zbyt wielu szczegółów, a już macie nakreślony obraz - jak wydaje się Wam to na tym co Wam się wydaje, opieracie osąd. 34 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 17:05:34 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Tak tu nie ma miejsca glaskania po tak ja na jego mijescu bym powiedziala o tym zonie on do tej pory tego nie bym powiedziala nie wiem ale tak mysle. 35 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 17:07:53 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( hardy_man napisał/a:Nie wiem skąd pomysł na to że nie czytałem postów, przecież chyba musiałem to zrobić aby wyciągnąć swoje wnioski. Nie uważasz?I jakie smaganie batem? Przeczytaj posty ponownie (ja wiem że czytałaś, ale zrób to drugi raz) i wydobądź przymiotniki opisujące tego faceta oraz dziewczynę, zrozumiesz o co mi chodzi, to aż kłuje w ten sposób, pomagacie jej winą obarczyć faceta, zamiast jasno postawić sprawę. Ważą się losy czyjegoś związku, tu nie ma miejsca na głaskanie po - najwyraźniej mamy różne cele. Ja odpowiedziałam na posta, bo zobaczyłam dziewczynę, która zrobiła coś złego. Ale czuje, że to jest złe i stoi na rozdrożu. I pyta o radę - bo się waha. Ja tej rady udzieliłam. A Ty? Po co szedłeś do tego wątku? Jaki jest Twój cel?Gdzie tu widzisz pobłażanie i pisanie, że jest niewinna?niekochana72 napisał/a:Hmm.. moje zdanie na ten temat jest znane na tym forum I nie wszyscy się z nim powtórzę: on jest winny bezsprzecznie - oszukuje swoją żonę. I nie podlega to jakiejkolwiek dyskusji. A Ty? No cóż moje zdanie jest następujące: każdy z nas powinien zastanawiać się nad konsekwencjami swoich wyborów. I nie ma tu znaczenia, czy znamy tą osobę czy nie... Czy to, że nie znam mijającej mnie na ulicy osoby oznacza, że mogę ją krzywdzić? Bo Ty wiesz, że skrzywdziłaś jego żonę? Moim zdaniem powinnaś zakończyć tą sprawę i wyciągnąć z niej pouczające wnioski na przyszłość. Nie postąpiłaś dobrze, ale masz szansę zatrzymać się w porę i nie pogarszać swojej jak Ty uważasz? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 36 Odpowiedź przez TakaSobieKlaudia 2011-02-13 17:10:34 TakaSobieKlaudia Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-09 Posty: 15 Odp: spałam z nim żaluję:(Gadzam sie z niekochana wedlug mnie oboje sa winni ale ja bym poparla dlaczego ma czuc sie powinien sie bardziej czuc winny poniewaz on przysiegal on przyrzekal przed Bogiem i ludzmi czyz nie nikomu nie przysiegala. 37 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 17:15:00 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(A szczerze mowiac nie sadzilam ze taka burze mimo to dziekuje kochane za wszystkie rady. 38 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 17:16:48 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Ja uważam, że oboje są winni. Dla mnie to autorka wątku zrozumiała (w odróżnieniu od zdradzającego pana), że to jest złe. I jeśli prosi o radę, bo ma wątpliwości - to właśnie to ją tu nie głaskał po główce i nikt nie dokopał - NIE TAKI BYŁ CEL ZAŁOŻENIA TEGO mnie nie ma chęci 'dokopania" jej, tylko ewentualna pomoc w zejściu ze złej drogi. Drogi, która rani niewinną rodzinę. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 39 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 17:18:52 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:A szczerze mowiac nie sadzilam ze taka burze mimo to dziekuje kochane za wszystkie chyba żartujesz. Czego oczekiwałaś? Że osoby zdradzone Cię pochwalą? Jeśli chcesz - przeczytaj posty osób zdradzonych. Zobaczysz, ile bólu wiąże się z sytuacjami, które stały się Twoim udziałem Większości świat się zawalił. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 40 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 17:20:42 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(i dziekuje ciniekochana za wyrozumialoscponiewaz nie ktorzy stwierdzili ze jednak to moja wina ze to ja za to odpowiadam ale nie ja mu proponowalam zebysmy wyszli z tej mu powidzialam przed tym masz zone a on "to co ze mam" 41 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 17:27:55 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:i dziekuje ciniekochana za wyrozumialoscponiewaz nie ktorzy stwierdzili ze jednak to moja wina ze to ja za to odpowiadam ale nie ja mu proponowalam zebysmy wyszli z tej mu powidzialam przed tym masz zone a on "to co ze mam"Oj, nie masz mojej wyrozumiałości. Ja nie toleruję zdrady. Otrzymałaś obiektywną radę. OBOJE wiedzieliście, że ma żonę. I OBOJE to olaliście. OBOJE więc jesteście winni temu, co się powinien pomyśleć o żonie - jako mąż, Ty - jako po prostu człowiek. To, że on nie myślał o żonie - nie zwalniało Ciebie z że nie ma co licytować się, kto bardziej winny. Ważne, co Ty teraz zrobisz. Teraz powinnaś pokazać, że potrafisz. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 42 Odpowiedź przez Cassie 2011-02-13 17:40:54 Cassie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-05 Posty: 994 Odp: spałam z nim żaluję:( Przykro mi to powiedzieć, ale zachowałaś się jak s*mata. Chciałabyś być na miejscu tej żony? Pamiętaj - to kobieta jest strażniczką seksu, jeżeli facetowi nie da to po prostu do niczego nie dojdzie. Owszem nie usprawiedliwiam go (temat o nim to inna bajka mówimy o Tobie) ale gdybyś nie chciała to by do tego nie doszło. Masz wyrzuty sumienia? Świetnie. Przynajmniej tak możesz odkupić swoje winy. I pamiętaj, że jesteś kolejnym powodem rozbicia rodziny. Gdybyś to do mnie przyszła i powiedziała, że przespałaś się z moim mężem - uwierz, że nie wyszłabyś ode mnie cało. Gwarantuję, że wyszłabym z siebie i nie wiem co by musiało się wydarzyć, żebym Ci odpuściła (a mąż swoją drogą). Więc lepiej nie idź, nie mów, oszczędź tego kobiecie. Nie potykają się tylko Ci, co pełzają. 43 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 17:54:43 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(dla innych jestem szm*ta dla innych mysle ze kazdy ma prawo popelnic blad tak mi sie wydaje; 44 Odpowiedź przez busiu 2011-02-13 18:00:25 busiu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-06 Posty: 2,015 Odp: spałam z nim żaluję:( Cassie napisał/a:Pamiętaj - to kobieta jest strażniczką seksu, jeżeli facetowi nie da to po prostu do niczego nie Mogę to odwrócić- jeśli mężczyzna nie chce wziąć, to kobieta nie ma komu dać. Sory, to ON przyrzekał swojej żonie wierność i uczciwość, nie Emilia. To nie Emilia rozbija rodzinę, tyko ten palant, który na to pozwala i do tego dąży. To on ma zobowiązania jako ojciec i mąż. A Emilia? Jasne, zgrzeszyła bezmyślnością i stała się laleczką w rękach dupka, źle zrobiła, ale żałuje, sama dostała za to po tyłku, więc jestem skłonna wykazać trochę zrozumienia. Ale on? Miał i ma w dupie wszystko. Wykastrować. W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do są Twoje plany na dzisiaj? 45 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 18:04:22 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Ja jestem swiadoma tego co sie gdyby mozna bylo cofnac czas wiem ze czasu nie cofne. 46 Odpowiedź przez Anusia23 2011-02-13 18:09:28 Anusia23 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-12 Posty: 15 Odp: spałam z nim żaluję:(Dlaczego atakujecie dziewczyne tylko dlatego zgrzeszyla chwilka ale to chore ja uwazam ze facet jesli ma zone i przysiega jej nie powinien na to tu ewidentnie rowniez zabawil sie dziewczyna czyz nie tak??? 47 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 18:10:04 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Słuchajcie - mam wrażenie, że dyskusja spełza na boczne dyskutujemy tu o "kto bardziej winny", tylko o tym, co powinna zrobić - co masz zamiar zrobić? Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 48 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 18:12:54 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Mam zamiar trzymac sie z dala od chyba bylo by najlepsze wyjscie. 49 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 18:16:54 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( To jest najlepsze wyjście - tak jak pisałam wcześniej - bądź odporna, bo on może łatwo nie sobie, że tam w domu jest pewnie taka sympatyczna kobieta jak wiele tu - na forum. I przyczyniasz się do jej cierpienia. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 50 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 18:20:40 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(wiem wiesz to sie stalo na pamietam jak szlam do odmu o tym wszytskim to mi powiedzial hmm mozna uznac ze ironicznie z jego strony to brzmailo.(daj znac kiedy bedzie kolejna impreza) jego slowa. 51 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 18:23:22 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:wiem wiesz to sie stalo na pamietam jak szlam do odmu o tym wszytskim to mi powiedzial hmm mozna uznac ze ironicznie z jego strony to brzmailo.(daj znac kiedy bedzie kolejna impreza) jego wiesz, jak Cię ocenił.... Smutne, ale niech to będzie nauczka dla Ciebie. Oberwałaś - wyciągnij wnioski. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 52 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 18:29:05 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(to jest dla mnie nauczka i wiem ze duzo z tego wyciagnelam 53 Odpowiedź przez niekochana72 2011-02-13 18:35:37 niekochana72 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-10 Posty: 6,862 Wiek: 40 Odp: spałam z nim żaluję:( Emilia22 napisał/a:to jest dla mnie nauczka i wiem ze duzo z tego wyciagnelamMam taką nadzieję. Opuszczam wątek - życzę Ci wytrwałości. Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek. 54 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-13 18:41:48 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Dziekuje 55 Odpowiedź przez hardy_man 2011-02-14 15:43:04 Ostatnio edytowany przez hardy_man (2011-02-14 15:48:16) hardy_man Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 157 Wiek: 29 Odp: spałam z nim żaluję:( Heh, wchodzę i widzę że Niekochana nie zrobiłaś tego o co prosiłem o przeczytanie ponowne postów. No i nie odpowiedziałaś na mojego posta tak chciałem coś dodać, ale może daruje sobie 56 Odpowiedź przez Cassie 2011-02-14 17:33:14 Ostatnio edytowany przez Cassie (2011-02-14 17:37:15) Cassie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-05 Posty: 994 Odp: spałam z nim żaluję:( Owszem on - jako ten który już posiada rodzinę powinien mieć swój rozum. Dlatego napisałam, że DYSKUSJA O TYM CO ON ZROBIŁ I JAK POSTĘPUJE TO JEST INNY popełniła wielki błąd - ale nie dlatego, że się przespała z kimś na imprezie - tylko dlatego, że wiedziała, że ma żonę a mimo to zgodziła się. Owszem on w ogóle nie powinien dopuścić do takowej sytuacji, ale również ona miała obowiązek zachowania się stosownie. A więc dyskusja o tym, kto jest bardziej winny jest kompletnie nie na miejscu. Każdy w tej kwestii ma swoje racje. Emilio powinnaś rzucić to w niepamięć. Dostałaś już swoje, bo gryzące sumienie to największa kara. Drugim razem się zastanowisz czy warto dla chwilowej przyjemności cierpieć później z powodów wyrzutów każdemu może się to zdarzyć - niestety. Nie potykają się tylko Ci, co pełzają. 57 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-14 19:39:17 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(Znaczy powiem tak wyrzuty chyba bede miec do konca zycia tak mi sie sie mylisc chodz jestem tego pewna ze raczej tak zerwalam z nim wszelkie kontakty wogole nie odbieram czesto dostaje telefony z prywatnymi numerami zastrzezonymi,Niewiem czy to on ale kto inny i czemu z pryawtnego dzwoni bo kilka razy dziennie. 58 Odpowiedź przez bellew 2011-02-14 20:17:11 bellew Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-11 Posty: 1,123 Odp: spałam z nim żaluję:( aleEmilia22Jak nie chcesz utrzymywać z tym Panem kontaktów to odbierz telefon i powiedz mu że tego nie chcesz że to był Twój błąd (no chyba że chce Cię przeprosić ) ( a po takim tekscie) "kiedy następna impreza" to powiedz mu że tego nie chcesz BO BYŁ KIEPSKI Jest problem więc go zakończ sam się nie rozwiąże 59 Odpowiedź przez Emilia22 2011-02-14 20:28:33 Emilia22 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-13 Posty: 36 Odp: spałam z nim żaluję:(co do imprez lepiej jesli mnie tam nie bedzie bo po copo to aby znowu zaprosil na spacerek milych slowek po niewiem czemu ale ja na niego nawet patrzec nie chce. 60 Odpowiedź przez truskaweczka19 2011-02-24 03:13:29 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-02-24 03:13:52) truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: spałam z nim żaluję:( Cassie napisał/a:Owszem on - jako ten który już posiada rodzinę powinien mieć swój rozum. Dlatego napisałam, że DYSKUSJA O TYM CO ON ZROBIŁ I JAK POSTĘPUJE TO JEST INNY popełniła wielki błąd - ale nie dlatego, że się przespała z kimś na imprezie - tylko dlatego, że wiedziała, że ma żonę a mimo to zgodziła się. Owszem on w ogóle nie powinien dopuścić do takowej sytuacji, ale również ona miała obowiązek zachowania się stosownie. A więc dyskusja o tym, kto jest bardziej winny jest kompletnie nie na miejscu. Każdy w tej kwestii ma swoje racje. Emilio powinnaś rzucić to w niepamięć. Dostałaś już swoje, bo gryzące sumienie to największa kara. Drugim razem się zastanowisz czy warto dla chwilowej przyjemności cierpieć później z powodów wyrzutów każdemu może się to zdarzyć - sie. Po prostu wina zazwyczaj jest po obu stronach, a tym bardziej, gdy kobieta spi z zonatym to i jej wina i tego faceta, ze zdradza rozumiem takich ludzitakie zachowania mnie nalezy tepic, bo jak nie, to beda sie rozsprzestrzeniac "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska zapytał(a) o 21:50 Spałam z kolegą. Pomoże ktoś ? sprawa że podobał mi sie taki jeden kolega no nie i on o tym nie wiedzial i on mnie zaprosil po lekcjach do siebie i wczesniej mowil ze mam ladne oczy i wgl że jestem inna niż reszta dziewczyn ( ja nie chcialam miec chlopaka bo mam pecha co do nich xd ) i poszlam do niego , nikogo nie bylo oprocz nas, siedzialam sobie u niego z godzine , wypiłam 2 piwa (stwierdzilam ze moge bo mam dosyc mocą banie) i potem jakos tak samo wyszlo ze zaczelismy sie calować i wgl (ps. to on zaczął) i spaliśmy ze sobą... i po jakims czasie ja z tamtąd poszłam i dalej nie moge uwierzyc w to co sie stalo ;O jeszcze nikomu o tym nie powiedziałam bo boje sie rekacji kolezanek, mogą powiedzieć że jestem szmatą lub cos ;/// chcialabym tylko wiedzieć co wy o tym sądzicie ... ps. on ma 15 lat (jest ze mna w klasie bo nie zdal ) co robic? nie chce z nim byc ale strasznie mi sie podobaa .. ;/ Odpowiedzi Fantôme. odpowiedział(a) o 21:52 Czyli Ty masz 14 lat... Dziewczyno zdajesz sobie sprawę, że to nielegalne?Jak to możliwe, że są normalne i rozsądne nastolatki i są takie odmużdżone.. HAHAHAHHAHAHAHAHludzie, ona sobie tylko jaja z tego robi. kto NORMALNY traci dziewictwo w wieku 14 lat? ... Sonnie odpowiedział(a) o 21:55 Czytając to miałam nadzieję, że masz już 17, czy coś...Koleżankom to Ty nic nie mów. Pewnie nie powiedzą nic w Twojej obecności, ale zostaniesz obgadana, a ta informacja rozniesie się w tempie robić? Najpierw musisz z nim o tym pogadać. Powiedzieć mu dokładnie co czujesz i że nie chcesz z nim być. Tylko Skarbie... tacy chłopacy (chyba że ten jest jakimś wyjątkowym okazem) się nie zmienią. Nie zdziwiłabym się, gdybyś była tylko 'kolejną' i on nie czuje tego co Ty. Nie zdziwiłabym się, gdyby zrobił to dla czystej zabawy. Więc nie rób sobie nadziei, że będzie prosił Cię na kolanach o chodzenie, bo jeśli nawet, to mogłoby być to chodzenie dla przyjemności. zabezpiecyzliście się? A Ty masz ile lat jak on ma 15?Co za młodzież w tych czasach :oNie chcesz z nim być, ale Ci sie z nim, już jesteś na straconej pozycji. blocked odpowiedział(a) o 21:52 Cóż... trzeba było myśleć wcześniej. kaluniek odpowiedział(a) o 21:58 Lepiej żebyś pomyślala czy sie odpowiednio zabezpieczyliscie bo 9 miesięcy i będzie bawienie, na twoim miejscu wolala bym pomyśleć o tym a nie co kto pomyśli Uważasz, że ktoś się myli? lub 11 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 2469 26 marca 2009 22:47 | ID: 18322 JAK UPRAWIAJĄ SEKS: BANKIER - na raty ALPINISTA - zawsze na górze INŻYNIER - zgodnie z planem LISTONOSZ - dochodzi szybko POLITYK - kończy na obietnicach DENTYSTA - wiadomo zawsze oralnie ŚMIECIARZ - dochodzi raz w tygodniu POLICJANT - twarda pałka z kajdankami SZACHISTA - bije konia nawet przy królowej DETEKTYW - tylko w ciemnościach i incognito DŻOKEJ - galopuje ostro i zawsze chce być pierwszy PIŁKARZ - jak nie faul to spalony i nigdy nie może trafić DOSTAWCA PIZZY - jak nie dojedzie w 5 min to zimny NUREK - ma wielkie ciśnienie zwłaszcza gdy jest głęboko GOLFISTA - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek MUZYK - ma niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta PRACOWNIK BIURA PODRÓŻY - nigdy nie może znaleść właściwego miejsca DEALER SAMOCHODOWY - nie ważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom 1 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 26 marca 2009 22:52 | ID: 18323 Dobre to ja z innej beczki... Jak pijemy: - Anorektyk - nie zagryza. - Egzorcysta - pije duszkiem. - Grabarz - pije na umór. - Higienistka - pije tylko czystą. - Ichtiolog - pije pod śledzika. - Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie. - Ksiądz - pije na amen. - Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki. - Lekarz - pije na zdrowie. - Matematyk - pije na potęgę. - Ornitolog - pije na sępa. - Pediatra - po maluchu. - Perfekcjonista - raz, a dobrze. - Pilot - nawala się jak messerschmit. - Syndyk - pije do upadłego. - Tenisista - pije setami. - Wampir - daje w szyję. - Wędkarz - zalewa robaka. - Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują. 26 marca 2009 22:53 | ID: 18324 3 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 26 marca 2009 22:56 | ID: 18325 Bawimy się!!!.... Wybierz miesiąc, w którym się urodziłeś/łaś. 1 - Pływałem w basenie pełnym wódki z 2 - Musiałem to zrobić z 3 - Przytulałem się z 4 - Zabiłem 5 - Nigdy nie całowałem się z 6 - Wydałem całe pieniądze z 7 - Paliłem z 8 - Spałem z 9 - Jadłem 10 - Kłóciłem się z 11 - Ożeniłem się z 12 - Usiadłem przy barze Następnie wybierz dzień, w którym się urodziłeś/łaś: 01 - z kotem 02 - z żydem 03 - Britney Spears 04 - z lalką 05 - z lizakiem 06 - moją dziewczyną 07 - z płytą CD 08 - z szczoteczką do zębów 09 - z koniem 10 - z moją babcią 11 - z własną dłonią 12 - z George Bushem 13 - z trawą 14 - z butelką whisky 15 - z moim najlepszym przyjacielem 16 - z gejem 17 - z kaczką 18 - z prezerwatywą 19 - z komórką 20 - z Świętym Mikołajem 21 - kilogramem zielska 22 - z nauczycielką 23 - z księdzem 24 - z krasnoludem 25 - z pająkiem 26 - z wielkanocnym jajkiem 27 - z striptizerką 28 - z moim chłopakiem 29 - z koleżanką z klasy 30 - z nauczycielką 31 - z prostytutką Wybierz kolor koszulki jaki masz na sobie: Biały - bo mam super cycki Czarna - bo widziałem że będzie super Czerwony - bo wypaliłem kilogram zielska Żółty - bo zjadłem kubek gówna Zielony - ponieważ mam kluski w nosie Brązowy - bo jestem dobry w łóżku Różowy - ponieważ grupka murzynów przekopała mi dupę Bez koszulki - ponieważ musiałem Niebieski - ponieważ nienawidzę Snoop-Dooga Szara - ponieważ nie mam nic w swoich spodniach Ultramaryna - bo kocham pływać Pomarańczowy - ponieważ ktoś mi zapłacił za to Różowa - Bo kocham Dodę Kolorowa(co najmniej 7 kolorów) - Bo nie mogłem wytrzymać Kremowa - Bo nigdy nie byłem w szkole Fioletowa - bo jestem gejem Inne - ponieważ jestem z marsa A teraz napiszcie jakie zdanie wyszło ? Życzę miłej zabawy... Dla mnie wyszło: Musiałem zrobić to z moją babcią ponieważ nienawidzę Snoop-Dooga- 4 Bulinka Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 18-02-2009 22:24. Posty: 2779 27 marca 2009 10:27 | ID: 18343 Jadłem kilogramem zielska bo jestem dobry w łóżku 5 puella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 04-07-2008 08:21. Posty: 508 27 marca 2009 16:21 | ID: 18362 Spałem ze striptizerką, bo jestem dobry w łóżku ale bardziej podoba mi się: Spałam ze striptizerem, bo jestem dobra w łóżku 27 marca 2009 16:37 | ID: 18365 musiałem to zrobić z księdzem, bo wiedziałem,że będzie super (!) 7 kaskur Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 26-01-2009 09:54. Posty: 6450 27 marca 2009 16:43 | ID: 18366 Spałem z pająkiem(!) bo jestem dobry w łóżku ;-) 8 Mama Juniora Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 24-08-2008 12:11. Posty: 644 27 marca 2009 16:53 | ID: 18367 Przytulałem się z komórką, bo wypaliłem kilogram zielska 9 Basieńka Zarejestrowany: 25-07-2008 11:01. Posty: 378 27 marca 2009 19:23 | ID: 18371 Moje nawet ma sens: Ożeniłem się z butelką whisky bo jestem gejem 18 marca 2010 20:16 | ID: 172600 U mnie: Musiałem to zrobić z komórka ponieważ jestem z Marsa. I wszystko jasne. Już wiem, co jest przyczyną moich problemów - ja po prostu nie z tej planety 18 marca 2010 20:19 | ID: 172607 Pływałem w basenie pełnym wódki z kilogramem zielska, bo nie mogłem wytrzymać. No się nie dziwię, tyle używek b- belzebub e - egzorcysta B.: ... one wiedzą jaką pełnię błogosławieństwa posiada kapłan i jak wielki jest jego urząd. Dlatego nie powinno się do niego przybliżać. To są bardzo ciężkie grzechy, bardzo ciężkie, z których kary nie zostaną tak szybko zdjęte. Jeżeli się później tacy kapłani żenią... to już niejeden z nich brzydko, paskudnie wpadł. My sugerujemy im mianowicie; będziesz miał pół nieba na ziemi, jeżeli weźmiesz tą babę... E.: Pół nieba? B.; Pół nieba, całego nie możemy dać, całego nie możemy dać, to nie w naszej kompetencji. E.: Czy nie możesz nawet obiecać? B.: Nie możemy nawet całkiem obiecać, ale połowę to im wmawiamy. Tą pchłę wsadzamy im w ucho. Następnie staramy się rozkręcić taką szaloną erotykę i napiąć struny do najwyższego stopnia, aż z beczki wylatuje dno, (aż do przesytu). Wtedy myśli kapłan kiedy jest już w grzechu ciężkim... My nie popuszczamy wtedy tak łatwo. Czynimy wszystko, aby jszcze myślał: jakby to było pięknie, gdyby miał dzieci... A później wmawiamy im jeszcze: jeżeli doszliście już tak daleko, to też nie odgrywa już żadnej roli, jeżeli pójdzie się jeszcze dalej. A oni kroczą nadal po drodze grzechu, aż staną całkiem w błocie i nie wiedzą jak Czy takim trzeba pomagać? B.: Wtedy jest jeszcze tak, że oni myślą że jest im dobrze, mają wszystko, taki klarnet — wybaczcie — ale taka baba, która posiada tylko trochę charakteru nie będzie przybliżać się do kapłana, taka po większej części nie ma żadnego charakteru w małżeństwie. Czy myślicie, że posiada ona jeszcze jakieś cnoty jest nadal aniołem cnót? Opada wtedy maska a ukazuje się wtedy cała szpetota, szmata. Wtedy dopiero widzi się co pod tym kryje. Nie tylko brud i... nie chcemy o tym mówić. E.: W Imię Ojca...! B.: Wielu kapłanów później gorzko żałowało, a były także kłótnie, brak zrozumienia, wspólnego języka, zainteresowań. Kapłan studiował teologię i ma wykształcenie, po większej części nie wdaje się w takie spory, w jego sercu jednak wierci, drąży robak i dręczy go, czego już nie można zmienić. Gorzki żal i rozczarowanie opanowało już niejednego... To musimy jeszcze powiedzieć: wszystko co duchowe, co wielkie i religia stoi o całe niebo wyżej od tego co cielesne. To każe powiedzieć Matka Boża. Ciało trwa krótko i to jeszcze z... Och, my nie chcemy już mówić. E.: Z wielu trudnościami? B.: Ty zgadłeś. Pomyśleć tylko o zdradzie małżeńskiej i czymś podobnym. My ukazujemy im niebo na ziemi. W rzeczywistości jednak ma wielu z nich okropną drogę krzyżową...Sprawy cielesne są naprawdę daleko od duchowych. Gdyby kapłani wiedzieli, co oni tracą przez to, że się sami poddają, rwali by sobie włosy z głowy, uciekaliby na kilometry od takiej baby, aby nie wpadli w pokusę. Łaska Boża jest większa i potężniejsza, wszystko obejmująca i wznioślejsza jak wszystko co cielesne, i wszystkie uciechy tego świata. Pomyślcie tylko o sadze Venus von Tannbauser (opera) Byłoby to wnet lepsze kazanie aniżeli je wygłaszają dzisiaj niektórzy kapłani. W każdym razie widzimy głęboki żal tego mężczyzny i jak on prawie rozpływał się z bólu, że on udał się do Venus w górze. To byłoby naprawdę lepsze kazanie aniżeli niejedno z dzisiejszych kazań... Odnosi się to także do dnia dzisiejszego, bo czas nie jest inny. Dla Nieba czas nie istnieje, tam jest nieustannie — teraz. To wszystko ma znaczenie tylko tu na ziemi. Dla nas na dole i tam na górze (wskazuje w górę) czas nie istnieje. Dzisiejszy człowiek goni tylko za wygodą, przyjemnością, lekceważy sobie grzech (można grzeszyć ile się chce), nie będzie tak źle jak mówią...E.: Czy można mieć dwa razy niebo, tu na ziemi i tam u góry? B.: Można powiedzieć, ty masz rację. Ci u góry myślą, że Niebo jako takie, można sobie zdobyć tylko cierpieniem, wyrzeczeniem, ofiarą. To muszą sobie znowu uświadomić kapłani i laicy. Na niebo i wszelkie szczęście zasługuje się tylko przez dźwiganie krzyżów, wyrzeczenie i ofiary i wszystko to co jest przeciwne i niemile własnej naturze. Przez to jest ono zasługiwano, daje nieskończone piękno i chwałę, tym ludziom, którzy szli wąską ewangeliczną ścieżką. Portal modlitwy i refleksji dla kapłanów czwartek, Wrzesień 7, 2017 - 14:43 Autor tekstu ks. Grzegorz Kościelniak Nazywam się Grzegorz Kościelniak i od niedawna, a więc od 20 maja 2017 roku jestem księdzem. Wspaniałe przeżycia, których doświadczyłem w dniu święceń kapłańskich i w dniu prymicji, nie skończyły się, powiedziałbym wręcz, że z dnia na dzień się nasilają. Współpraca Idea strony jest propozycją dla kapłanów. Nie zamkniętą do naszych tylko propozycji i pomysłów. Czekamy zatem na uwagi dotyczące prezentowanych treści, jak również propozycje zarówno co do formy, jak i poruszanych tematów. Liczymy na kontakt i zapraszamy do współtworzenia kapłańskiej strony modlitwy i myśli. kaplani@ Partnerzy

spałam z księdzem forum